Remont podłogi bez wyprowadzki: drewno na starej posadzce
Decyzja o wymianie podłogi zwykle oznacza wyprowadzkę na kilka tygodni. Da się tego uniknąć, jeśli nowe drewno położysz bezpośrednio na istniejącej posadzce. Kluczowy warunek to jej stan: podłoże musi być stabilne, suche i równe, bez odspojonych płytek czy wypaczonych desek. Stare parkiety cyklinuje się i gruntuje, a luźne elementy dokręca lub dokleja. Wilgotność mierzy się wilgotnościomierzem, nie ocenia na oko. Jeśli różnica poziomów między pomieszczeniami przekracza kilka milimetrów, trzeba ją wyrównać masą samopoziomującą, zanim w ogóle pomyślisz o układaniu czegokolwiek.
Grubość nowej warstwy ma znaczenie. Deska trójwarstwowa o grubości 14-15 mm podniesie poziom o około dwa centymetry razem z podkładem, co zwykle oznacza skracanie drzwi i przerabianie ościeżnic. Warto to policzyć przed zakupem, bo później koszty rosną lawinowo. Metoda montażu też wpływa na wysokość i akustykę. Układanie pływające jest szybsze i tańsze, ale wymaga dylatacji przy ścianach i lepiej sprawdza się przy ogrzewaniu podłogowym. Klejenie daje sztywniejszą, cichszą powierzchnię, jednak nie w każdym mieszkaniu da się je przeprowadzić bez uszkodzenia starej posadzki. Jeśli zastanawiasz się, którą opcję wybrać w bloku, przejrzyj rzetelne omówienie tematu, jakim jest deska warstwowa w mieszkaniu, gdzie rozpisano rodzaje podkładów, różnice między montażem pływającym a klejonym oraz realne koszty.
Praktyczna strona remontu bez przeprowadzki sprowadza się do podziału pracy na etapy. Meble przesuwa się z jednej części pokoju na drugą, a podłogę kładzie pasmami, zostawiając sobie przejście do kuchni i łazienki. Kurz z cyklinowania lub cięcia desek wymaga folii na drzwiach i worków na zawartość szaf. Jedna osoba nie ułoży trzydziestu metrów w weekend, więc lepiej zaplanować dwa-trzy dni na samo układanie i osobny dzień na listwy oraz silikonowanie. Warto też ustalić z sąsiadami godziny pracy, bo hałas wiercenia i stukania bywa bardziej uciążliwy niż sam remont.
Najczęstszy błąd to pośpiech przy przygotowaniu podłoża. Ekipy, które pomijają pomiar wilgotności i szlifowanie starych lakierów, wracają po kilku miesiącach do reklamacji. Druga pułapka to zbyt małe dylatacje przy ścianach i progach — deski pracują sezonowo i bez szczeliny się wybrzuszają. Jeśli zależy ci na jednym pomieszczeniu naraz, bez wyprowadzki i bez wyburzania, wystarczy dobre przygotowanie, cierpliwość i świadomy wybór systemu montażu.